Witamy, Gość. Zaloguj się lub zarejestruj.

Zaloguj się podając nazwę użytkownika, hasło i długość sesji
Cze 22, 2018, 20:02:17
 
Strony: [1]   Do dołu
  Drukuj  
Autor Wątek: Pieśni żydowskie  (Przeczytany 3672 razy)
0 użytkowników i 1 Gość przegląda ten wątek.
dzina12
Gość
« : Maj 03, 2008, 19:59:56 »

Jakiś czas temu w TV oglądałam filmową adaptację "Skrzypek na dachu".

"To filmowa adaptacja wielkiego międzynarodowego hitu musicalowego, wystawianego na deskach teatrów całego świata, zachwycającego niezmiennie tak widzów jak i krytyków. "Skrzypek na dachu" jest historią afirmacji życia Tevie (Topol), ubogiego mleczarza, któremu wiara, nadzieja i modlitwa pozwalają z pogodą ducha znosić wszelkie przeciwności losu i stawiać czoła trudnościom związanym z życiem w carskiej Rosji przełomu wieków."

Chętnie wracam do tych piosenek, które mie tak urzekły.

Jedna z nich jest:  SUNRISE SUNSET
Zapisane
dzina12
Gość
« Odpowiedz #1 : Maj 03, 2008, 20:08:28 »

Do you love me ?
Zapisane
dzina12
Gość
« Odpowiedz #2 : Maj 03, 2008, 20:13:17 »

Z całego filmu ta najbardziej mi się podoba  Duży uśmiech i zastanawiam się, co ja bym zrobiła gdybym była bogata  Duży uśmiech

If I were a rich man
Zapisane
dzina12
Gość
« Odpowiedz #3 : Maj 04, 2008, 07:39:33 »

Anatevka
Zapisane
Dominika
Szamanka
****
Offline Offline

Wiadomości: 2774


« Odpowiedz #4 : Maj 04, 2008, 08:53:57 »

Dzinko to jest jeden z filmów który nigdy się nie znudzi mi.Mogę go oglądać choćby codziennie. Chichot
Pozdrawiam miło.
Zapisane
Dominika
Szamanka
****
Offline Offline

Wiadomości: 2774


« Odpowiedz #5 : Maj 05, 2008, 06:59:52 »

Dzinko czy nie widzisz swego bogactwa?
Mnie aż po oczach bije ono,masz czystą duszę,łagodne usposobienie,to jest bogactwo Twoje.
Pieniądz to rzecz nabyta, pełno ich wszędzie,wystarczy pozbierac jak braknie. Chichot Chichot Chichot
Ale kiedyś ktoś powiedział,''Pieniądze szczęścia nie dają''.Myślę,że ten ktoś miał racje.
Pozdrawiam miło.
Zapisane
dzina12
Gość
« Odpowiedz #6 : Maj 06, 2008, 22:24:55 »

Dominiczko, może i nie dają pieniądze szczęścia, ale bez nich też trudno żyć. 
Co do mojego usposobienia, miło, że mnie tak postrzegasz. Zapewniam Cię jednak, że języczek cięty też mam i w "kaszę" nadmuchać sobie też nie dam Mrugnięcie
Ale to tak tylko dla Twojej wiadomości, i niekomu o tym nie mów. Mrugnięcie

Pozdrawiam milutko
Zapisane
Herkules
Administrator
*****
Offline Offline

Płeć: Mężczyzna
Wiadomości: 10616



« Odpowiedz #7 : Maj 06, 2008, 23:37:51 »

Pieniądz to rzecz nabyta, pełno ich wszędzie,wystarczy pozbierać jak braknie.

Dominiko, w tym: "wystarczy pozbierać" jest sporo prawdy, trzeba tylko wiedzieć jak i gdzie. Problem jednak w tym, że samo zbieranie i gromadzenie nie powinno być celem. Dobrze mieć trochę "grosza", łatwiej wtedy zasypiać, nie martwiąc się o to co jutro zjesz. Można też pozwolić sobie na kilka kaprysów lub realizację niektórych marzeń. Mam jednak w pamięci dni, kiedy nie byłem pewny tego czy pierwszego listopada ja zapalę świeczkę, czy też mnie świeczkę zapalą. Dominiko, wierz mi, w takich chwilach nie myślisz ile masz na koncie. W takich chwilach pieniądz ma malutkie znaczenie.
Aby wrócić do tematu wątku, proponuję coś z kultury  żydowskiej, pieniądze dojdą.  Chichot Chichot Chichot


Hava Nagila




Zapisane
Strony: [1]   Do góry
  Drukuj  
 
Skocz do:  

Strona wygenerowana w 0.14 sekund z 20 zapytaniami.

Polityka cookies
Darmowe Fora | Darmowe Forum

gangtzj horsesgame classicdayz steampunk westcraft