Witamy, Gość. Zaloguj się lub zarejestruj.

Zaloguj się podając nazwę użytkownika, hasło i długość sesji
Cze 25, 2018, 16:44:16
 
Strony: 1 ... 5 6 [7]   Do dołu
  Drukuj  
Autor Wątek: "Znalezione w sieci"  (Przeczytany 23928 razy)
0 użytkowników i 1 Gość przegląda ten wątek.
Herkules
Administrator
*****
Offline Offline

Płeć: Mężczyzna
Wiadomości: 10616



« Odpowiedz #120 : Mar 09, 2015, 23:49:16 »

Muszę przyznać rację Mandragorze, że kilka ostatnich wpisów baaaardzo odskoczyło od tematu wątku.
Aby jednak skończyć temat, dopiszę w dwóch zdaniach, że w czwartek nad ranem odlatuję do Luxoru.
Pierwszy tydzień mojego urlopu w Egipcie będę na statku z Luxoru do Asuanu, zwiedzając codziennie inne miejsca.
W tym pierwszym tygodniu prawdopodobnie nie będę miał możliwości kontaktu z Olimpem.
Drugi tydzień będę w hotelu z Wi-Fi, przyrzekam że wkleję kilka fotek i opiszę pierwsze wrażenia.
Po powrocie na pewno napiszę nieco więcej.
Zapisane
kukul777
Moderator Działu
*****
Offline Offline

Płeć: Mężczyzna
Wiadomości: 2911



« Odpowiedz #121 : Paź 06, 2017, 13:53:19 »

Taka przydługa historia, ale za to z jakże pięknym przesłaniem - polecam, bo... Miłość to czas który dajesz Uśmiech
Poczytajcie - warto!
"Kobieta wraca po ciężkim dniu pracy, zmęczona, podenerwowana, jej synek czeka przy drzwiach.
Synek: Mamusiu, mogę zadać Ci pytanie?
Mama: Jasne, o co chodzi?
Syn: Mamusiu, ile zarabiasz na godzinę?
Mama: To nie twoja sprawa, dlaczego w ogóle pytasz o takie rzeczy?
Syn: Ja po prostu chcę wiedzieć. Proszę powiedz mi, ile zarabiasz na godzinę.
Mama: Jeżeli chcesz tak bardzo wiedzieć, to proszę bardzo: 10 zł/h.
Syn ze spuszczoną głową: aha….Mamusiu, pożyczysz mi 3 zł?
Matka się wściekła. Jeśli jedyny powód, dla którego zapytałeś ile zarabiam jest to, że chciałeś kupić sobie jakąś zabawkę albo jakąś inną bzdurę, to idź natychmiast do swojego pokoju i kładź się spać. Pomyśl, jaki jesteś samolubny.
Mały chłopiec poszedł cichutko do swojego pokoju i zamknął drzwi.
Kobieta usiadła i była coraz bardziej wściekła na syna. Jak on śmiał zadać jej takie pytanie żeby dostać trochę pieniędzy?
Po jakiejś godzinie kobieta uspokoiła się i zaczęła myśleć:
- Może rzeczywiście jest coś, co bardzo chce kupić za te 3 zł, i w sumie rzadko prosi o pieniądze. Kobieta weszła do pokoju synka.
- Śpisz synku?- Zapytała.
- Nie mamusiu, nie śpię - Odpowiedział chłopiec.
- Pomyślałam, że może byłam za ostra dla Ciebie. To był ciężki dzień i skupiło się na tobie. Proszę, oto 3 zł, o które prosiłeś.
Mały chłopiec natychmiast się podniósł:
- O, dziękuję mamusiu! I spod poduszki wyciągnął parę monet..
Kobieta zobaczyła, że chłopiec ma już jakieś pieniądze, znów się zdenerwowała.
Chłopiec przeliczył je i spojrzał na matkę.
- Dlaczego prosisz o pieniądze, jeśli już je masz?- Zaczęła matka.
- Bo miałem za mało. Ale teraz już mam wystarczająco - Odpowiedział chłopiec.
- Mamusiu, mam teraz 10 zł. Czy mogę kupić godzinę twojego czasu? Proszę przyjdź jutro godzinę wcześniej. Chciałbym się z tobą pobawić...
Matka się rozczuliła. Przytuliła mocno synka i nie wiedziała, jak prosić go o przebaczenie.
To takie krótkie przypomnienie dla Was wszystkich ciężko pracujących. Nie powinniśmy pozwolić, aby czas przelatywał nam przez palce bez spędzania go z tymi, którzy się naprawdę dla nas liczą, bliskimi sercu. Pamiętajmy, aby spędzić ten wart 10 zł lub inna kwota czas z tymi, których kochamy.
Jeżeli juto nas zabraknie, to firma, w której pracujemy wymieni nas szybko na kogoś innego.
...ale rodzina i przyjaciele będą czuć pustkę przez resztę swojego życia".
Czy już wiesz, co jest dla Ciebie ważne, kogo kochasz i komu podarujesz swój czas?  Uśmiech.
Zapisane
Herkules
Administrator
*****
Offline Offline

Płeć: Mężczyzna
Wiadomości: 10616



« Odpowiedz #122 : Lis 29, 2017, 13:21:35 »

Dzisiaj przeglądając wiadomości natknąłem się na taką wiadomość: https://www.tvn24.pl/krakow,50/zastal-zone-w-lozku-z-innym-urwal-mu-jadro,792894.html


Zastał żonę w łóżku z innym i urwał mu jądro.

Moim zdaniem okropnie spartaczył robotę urywając tylko jedno. Gdyby urwał oba kolega mógłby zostać gwiazdą opery. ;-)
Zapisane
kukul777
Moderator Działu
*****
Offline Offline

Płeć: Mężczyzna
Wiadomości: 2911



« Odpowiedz #123 : Lis 29, 2017, 18:18:03 »

Bo gdyby żona na spacer z psem poszła obydwoje mieliby po dwa jadra, a to tragedia  nie pierwsza gdzie, dużo wódki jest tragedia. A gdyby staropolskie przysłowie znał lisa do kurnika by nie wpuszczał  Chichot Duży uśmiech.
Zapisane
kukul777
Moderator Działu
*****
Offline Offline

Płeć: Mężczyzna
Wiadomości: 2911



« Odpowiedz #124 : Sty 27, 2018, 07:13:30 »

Chichot Chichot Chichot No nie wytrzymam. Moim starym całkowicie odjebało. Całkowicie i do cna. Ojciec dostał w robocie bilety do kina na to gówno o Greyu, a że "heheh za darmo", to zapakował Grażynę - swoją żonę, a moją matkę - do autobusu i wywiózł do kina, jechali 30 kilometrów, bo do najbliższego miasta jest właśnie tyle. Matka podniecona, a ten jęczy całą drogę, że czemu na takie gówno, że mógł dostać na jakieś szczelanki czy komboje, a idą na romansidło, no ale jak za darmo, hehe, to dobre i to. Obejrzeli to arcydzieło, wrócili do chałupy, i się, q-wa zaczęło. Na początku niby nie, ale potem coraz częściej słyszałem, jak matka mówi do ojca "Januszu Szary" - myślałem, że go znowu wyzywa, jak wtedy, kiedy wyżarł ręką z gara całe nadzienie do pierogów po pijaku, ale jednak nie. To pieszczotliwy zwrot. No i mówi do niego, "ty mój Januszku", i się wdzięczy, się wypina jak kotka w rui, a mnie się zbiera na rzyganie i odwracam głowę. Nic z tego. Znalazłem w przedpokoju podarte rajstopy - myślę chuj, matka pewnie biegła obejrzeć serial i jej spadły z dupy z wrażenia, ale widzę, że powiązane w jakieś supły i węzły. Matka podbiegła do nich i zgarnęła je z podłogi jak Golum i z zawstydzoną miną zawlokła do sypialni. Usłyszałem tylko od ojca "Grażka, heheh, nie gub gadżetów bo będą słabe seksy, heheh".
Po paru dniach zacząłem chodzić z wiadrem. Noszę ze sobą po domu, żeby od razu się porzygać na dźwięk: "Zwiążesz mnie dziś jak sopocką, Januszu?", "Chciałabym, żebyś mnie wziął na ostro w windzie" - i wtedy pukam się w łeb, bo na naszej wiosce jedyna winda to ta do nieba, jak się ktoś powiesi na suchej jabłonce.
No i mamy w domu, q-wa, 50 twarzy Janusza. Wczoraj w nocy słyszałem znowu odgłos ubijanego masła, ale zanim zdążyłem wstać po wiadro, to dotarło do mnie, że tego nie wytrzymam. Wparowałem do sypialni i krzyczę: "SKOŃCZCIE TEN KABARET, DO JASNEJ CHOLERY!" - i umarłem.
Matka leżała na tapczanie, ręce przywiązane rajstopami do wezgłowia, a stary w skórzanych gaciach i z wywalonym bebechem wymachiwał jakimś pejczem skręconym z wikliny i mówił: "Ale mnie, Grażynka, podniecasz, ostatni raz byłem taki rozpalony jak mnie ZOMO goniło z pałami, a teraz ja cię poganiam z pałą, hehehehe".
Przysiągłem sobie zemstę na reżyserach, dystrybutorach i producentach tego gówna. I na kimś, kto dał mojemu ojcu bilety.CośCośCośCoś
Zapisane
Strony: 1 ... 5 6 [7]   Do góry
  Drukuj  
 
Skocz do:  

Strona wygenerowana w 0.769 sekund z 20 zapytaniami.

Polityka cookies
Darmowe Fora | Darmowe Forum

masterpolishstrongskill watahablackheart team-speak-3 mixlolmix fenixlife