Witamy, Gość. Zaloguj się lub zarejestruj.

Zaloguj się podając nazwę użytkownika, hasło i długość sesji
Lip 19, 2018, 11:00:50
 
Strony: [1]   Do dołu
  Drukuj  
Autor Wątek: Siła propagandy.  (Przeczytany 400 razy)
0 użytkowników i 2 Gości przegląda ten wątek.
Herkules
Administrator
*****
Offline Offline

Płeć: Mężczyzna
Wiadomości: 10616



« : Lis 27, 2017, 01:10:39 »

Każdy z nas coś lubi, ale też każdy z nas czegoś nie lubi. Są jednak czynności lub obowiązki, których nie lubimy ale mimo to robimy lub zrobić musimy.
Każdy z nas ma poczucie odpowiedzialności. Poczucie godności czy też poczucie sprawiedliwości. Jeśli w jedno z nich ktoś inny nam "uderzy" rodzi się w nas sprzeciw.
Moim zdaniem słusznie, bo tak byliśmy wychowywani. Jeśli nie dla każdego z nas Biblia jest "drogowskazem", to Konstytucja zapewnia każdemu swoistą nietykalność godności.
Problem zaczyna się wtedy, kiedy zarówno Biblia jak i konstytucja zaczynają być deptane. Moim zdaniem nie wolno wtedy milczeć, nie wolno udawać że niczego się nie widzi i nie słyszy.
Pisałem już dziesiątki razy na tym forum, że nie lubię pisać na temat bieżącej polityki. Nie byłem, nie jestem i chyba nigdy nie będę politykiem, chociaż nieco ponad 35 lat temu w politykę
zostałem uwikłany. Wtedy na polityce się nie znałem. Kierowałem się poczuciem godności, sprawiedliwości i odpowiedzialności. Za te "poczucia" plecy od zomowskich  pałek bolą mnie do dzisiaj.
Dlaczego piszę o tym dzisiaj? Bo w Polsce dzieje się źle. Ludzie obudźcie się bo pisowska propaganda z waszych mózgów chce zrobić gąbki do zmywania naczyń na angielskich zmywakach.
Od dwóch lat próbuje się w Polsce przywrócić system, który obowiązywał w PRL. Przecież to nie premier ani prezydent sprawują obecnie władzę w Polsce. Dokładnie tak samo jak w PRL
władzę w Polsce sprawuje dzisiaj pierwszy sekretarz partii rządzącej, którego obecnie zwie się prezesem. Konstytucja jest łamana wszędzie tam, gdzie jest "niezgodna" z linią partii.
Na temat prawa czy konstytucji więcej od profesorów prawa i profesorów - konstytucjonalistów ma do powiedzenia prokurator stanu wojennego Piotrowicz!
Siła propagandy mediów rządowych zwanych obecnie TVPis jest wzmacniana przez suto opłacane media ojca dyrektora. Tyle milionów na propagandę nie wydaje nawet Korea północna.
Boję się o przyszłość Polski. Dlatego przestaję milczeć. W takiej chwili milczeć nie wolno! 



Zapisane
kukul777
Moderator Działu
*****
Offline Offline

Płeć: Mężczyzna
Wiadomości: 2911



« Odpowiedz #1 : Lis 28, 2017, 20:10:52 »

Niestety sondaże są nieubłaganie i wyrażają pochlebne o PIS-ie zdanie, ale przez kolejne dwa lata nawet gdyby zdanie było przeciwne nic przecież to nie zmieni, więc dopiero za dwa lata będzie dla Polaków kolejny sprawdzian.
Moim zdaniem niektórym będzie lub już żal dupę ściska za utracone przywileje i stanowiska i teraz  można sobie zadać pytanie,  czy tak być musiało ? jaka była ku temu przyczyna ? że tak się stało ? 
Zapisane
Herkules
Administrator
*****
Offline Offline

Płeć: Mężczyzna
Wiadomości: 10616



« Odpowiedz #2 : Lis 28, 2017, 20:51:41 »

Kukul, te sondaże przekonują mnie o trafności tytułu tego wątku.
To jest właśnie siła propagandy, która zawsze w początkowym okresie działa.
Tak było u Goebelsa, Stalina i Gomułki, tak samo jest teraz. Kurski robi co może,
aby jego dewiza i "mądrość wypowiedziana" stała się prawdą oczywistą.
To przecież on powiedział, że ciemny lud wszystko kupi. Mnie tylko zastanawia i dziwi,
że tego "ciemnego ludu" aż tyle w Polsce zostało.
Zapisane
kukul777
Moderator Działu
*****
Offline Offline

Płeć: Mężczyzna
Wiadomości: 2911



« Odpowiedz #3 : Lis 29, 2017, 19:28:30 »

To tylko mój wywód dlatego zawsze dopisuje moim zdaniem, bo za przeproszeniem racja jest jak d..a więc każdy  swoją ma i  uważam że gdyby przez kolejne cztery lata u władzy poprzednicy trwali, pewnie już całą Polskę by rozsprzedali.
Moim zdaniem czas pokaże że  Kurski na pewno nie ma wpływu na te  sondaże, wszak opozycja też swoją nie jedną telewizję ma i myślę że bardzo dużo Polaków ją też ogląda i porównuje co było za PIS a co za PO i co każda z partii nam oferuje.
Ci co w Polsce mieszkają na co dzień na własnej skórze zmiany odczuwają a myślę gdyby im żyło się źle, co innego pokazywały by teraz sondaże. Trzeba też dodać bo to bardzo ważne jest, że w Polsce każdy może własne poglądy mieć i publicznie wyrażać je, więc porównanie obecnej sytuacji do propagandy  Goebelsa, Gomułki czy Stalina nie ma w Polsce ni jak odniesienia.
Przypuszczam że w ciągu roku przez te sondaże wyzbędzie się PO marzeń, zniknie z nazwy PO a powstanie partia nowa z nowym przewodniczącym ale starym elektoratem bo zawsze tak bywało, że tonące  ugrupowanie nazwę  zmieniało i będą kusić nowym programem i jeżeli noga PIS-owi się nie pośliźnie, czar znowu im na 4 lata pryśnie.


Zapisane
Herkules
Administrator
*****
Offline Offline

Płeć: Mężczyzna
Wiadomości: 10616



« Odpowiedz #4 : Lis 29, 2017, 22:38:51 »

..."porównanie obecnej sytuacji do propagandy  Goebelsa, Gomułki czy Stalina nie ma w Polsce ni jak odniesienia".

Kukul, w moim wpisie nie porównywałem sytuacji w Polsce do minionych "epok", lecz pisałem o działaniu propagandy.
Napisałem: "To jest właśnie siła propagandy, która zawsze w początkowym okresie działa.
                Tak było u Goebelsa, Stalina i Gomułki, tak samo jest teraz."

Propaganda na całym świecie działa tak samo i właśnie na początku odnosi największe "sukcesy".
Ludzie po jakimś czasie zauważają, że ich oszukano. Dlatego machina propagandy wciąż wynajduje nowe "afery" przeciwników i nowe własne "sukcesy".
W ten sposób przykrywa się jedne kłamstwa drugimi niczym "sztuczną mgłą smoleńską".
Kiedy ludzie przestają wierzyć w propagandowe slogany, jest już zazwyczaj za późno.
Nie działa już Trybunał Konstytucyjny, mogący stwierdzić zgodności z konstytucją przegłosowanych seryjnie i w nocy ustaw.
Minister sprawiedliwości, który jest jednocześnie prokuratorem generalnym obsadza prezesów sądów swoimi Misiewiczami,
za chwilę to samo stanie się w Sądzie Najwyższym i KRS. Policja rozgania i rozdaje mandaty ludziom protestującym z białymi różami a ochrania narodowców wieszających portrety
na szubienicach. Za chwilę będą pałować lekarzy, pielęgniarki czy nauczycieli strajkujących w słusznej sprawie.
Ja to już przeżyłem, nie mam zamiaru wracać do tej epoki, ale to co widzę, zmierza właśnie w tym kierunku.
Na koniec zadaj sobie sam kilka pytań i sam sobie na nie odpowiedz.
O ile więcej zarabiasz? O ile dostaniesz MNIEJ emerytury, kiedy skorzystasz z wcześniejszej emerytury?
O ile zdrożały media takie jak prąd, woda, gaz od dwóch lat? O ile żywność?
Dlaczego te ciche podwyżki cen i podatków nie są tematem w państwowych mediach?
No i na koniec. Skoro jest tak dobrze, to dlaczego jest tak źle że emigracja z Polski wciąż rośnie?

Zapisane
kukul777
Moderator Działu
*****
Offline Offline

Płeć: Mężczyzna
Wiadomości: 2911



« Odpowiedz #5 : Lis 30, 2017, 21:00:00 »

Tak przeważnie Herkulesie jest , słuchamy wszystkich dostępnych mediów a wyciągamy różne wnioski. Myślę że odłożymy tą dyskusję na rok i wtedy porównamy nasze opinie i zmiany które przez rok zaszły.







Odnośnie wody to masz rację, sporo podrożała przez te dwa lata, ale w tym przypadku płacimy spółce miejskiej mpwik. Obecnie płace od 111,00 do 132,OO, rozliczenie co miesięczne.
Gaz przez te dwa lata staniał o około 6 .00 zł, prąd podrożał przeciętnie o 6.00 zło, a czynsz w mieszkaniu o podwyższonym standardzie , z ogrzewaniem włącznie w ciągu tych dwóch lat podrożał o 30.00 zł.
Jestem w stanie wkleić płatności z całego roku i będzie wyglądało tak jak piszę, tu możesz mi wierzyć. 
Podstawy mam o około 500 zł. Na priv mogę nawet nawet Tobie pasek wkleić wypłaty za listopad i nie wygląda u mnie ona tak źle.
 Koledzy którzy  już odeszli na emeryturę nawet wcześniejszą mają od 2900 do 3100 na rękę, a jak będzie za parę lat dla tych co jeszcze pracują trudno prorokować.
Zapisane
Herkules
Administrator
*****
Offline Offline

Płeć: Mężczyzna
Wiadomości: 10616



« Odpowiedz #6 : Gru 02, 2017, 00:20:25 »

Jestem w stanie wkleić płatności z całego roku i będzie wyglądało tak jak piszę, tu możesz mi wierzyć. 

Kukul, to jakaś pomyłka. Wierzę Ci i bez wklejania czegokolwiek. Jeśli jesteś szczęśliwszy jak byłeś przed dwoma laty, to tylko gratulować.
Mam w Polsce rodzinę, przyjaciół i wielu znajomych. Niestety niewielu z nich jest tak szczęśliwych jak Ty.
Wzrost cen jest faktem. Masło i jajka najdroższe od chyba dwudziestu lat.
Wracając do statystyki i poparcia, o których wspominałeś wcześniej, to muszę przyznać iż jest to fenomen nie znany w świecie.
W kraju rządzi dwóch ludzi, którzy górują od lat we wszystkich sondażach nieufności. Ta dwójka ukrywała się przed wyborami w piwnicy,
lub za spódnicą obecnej premier. Przecież jeszcze tuż przed wyborami pani Szydło obiecywała, że ministrem obrony narodowej będzie Gowin.
Teraz zarówno Kaczyński jak i Macierewicz upokarzają na wyścigi prezydenta, który ma najwyższy procent zaufania.
Jak to logicznie wytłumaczyć? Czy Polacy tego nie widzą? A może to znowu zasługa propagandy, która kieruje uwagę na totalną opozycję?
Zapisane
dzina
Moderator Działu
*****
Offline Offline

Wiadomości: 9189



« Odpowiedz #7 : Gru 06, 2017, 22:41:48 »


 Koledzy którzy  już odeszli na emeryturę nawet wcześniejszą mają od 2900 do 3100 na rękę, a jak będzie za parę lat dla tych co jeszcze pracują trudno prorokować.


Tacy pożyją. Mrugnięcie Ja w lipcu 2019 przejdę na zasłużoną emeryturę w wieku 60 lat. Jak dostanę 2 tyś. to będę skakać jak łania. Nie mam wygórowanych potrzeb, by przeżyć do śmierci lub Armagedonu.  Za te pieniądze opłacę podstawowe rachunki i z głodu też nie umrę. Jestem skromną kobietą, ani mi w głowie materializm, więc dam radę. Już nie mogę się doczekać mojej emeryturki. Obym tylko doczekała i odpoczęła od ciężkiej pracy. Uśmiech
Zapisane
Herkules
Administrator
*****
Offline Offline

Płeć: Mężczyzna
Wiadomości: 10616



« Odpowiedz #8 : Gru 07, 2017, 01:19:52 »

To jednak prawda, że kąt widzenia zależy od punktu siedzenia. Osobiście nie chciałbym żyć z emerytury w granicach 500 euro.
Oczywiście wiem, że w Wietnamie, Indiach lub Tajlandii można z taką "kasą" żyć jak w raju. Ale Europa to nie Azja.
Właściwie to i ja nie jestem materialistą, potrafię żyć nieco skromniej jak żyję. Ale po co?
Człowiek powinien dążyć do lepszego a nie do gorszego!
Potrafię zrezygnować z czegoś na rzecz ekologii, potrafię zrezygnować na rzecz poprawy bytu tzw. trzeciego świata,
ale dlaczego mam rezygnować z lepszej ochrony zdrowia? Z lepszego komfortu życia? Z lepszej medycyny?
Każdy kto wierzy w Boga wie, że Bóg dał nam jedno życie. Dlaczego ja mam to życie sobie uprzykrzać czy obrzydzać?

Zapisane
kukul777
Moderator Działu
*****
Offline Offline

Płeć: Mężczyzna
Wiadomości: 2911



« Odpowiedz #9 : Gru 07, 2017, 19:29:24 »

Z treści Twojego wątku wygląda na to że dla Polaków to lepsze właśnie się skończyło dwa lata temu, więc nie rozumie jednego, dlaczego w sondażach popiera PIS. Nie wierzę też żeby świadomie chcieli dla siebie gorzej i żyć  skromniej tylko po to żeby jakiś PIS nimi rządził.
Jak w tytule propaganda ma wielką moc i jakby ktoś pomyślał że nagle mamy gorszy dostęp do służby zdrowia  jest w błędzie, bo było źle jest źle i chyba już może być tylko lepiej  Uśmiech , oczywiście to moje optymistyczne podejście. 
Rozsądnie myśląc jeśli jest wzrost miejsc pracy (a tego nie da się ukryć) powinno  sprzyjać poprawie bytu socjalnego Polaków gdyż jest większa możliwość wyboru pracodawcy. Nikt mi nie powie że likwidując zakłady i z tym miejsca pracy , rośnie rzesza bezrobotnych wtedy komfort życia Polaków się poprawia. Wypadało by tu tylko zapytać których Polaków.
Nie jestem zwolennikiem PIS- i nie twierdzą że w Polsce jest dobrze, ale na pewno nie zagłosuję na PO lub partie powstałą z PO. 


Zapisane
Herkules
Administrator
*****
Offline Offline

Płeć: Mężczyzna
Wiadomości: 10616



« Odpowiedz #10 : Gru 08, 2017, 00:16:40 »

..."więc nie rozumie jednego, dlaczego w sondażach popiera PIS.

Kukul, z sondażami jest jak ze statystyką, ważne kto ją sporządza i ważne kto ją interpretuje.
Trzy lata temu w sondażach poparcia przodował ówczesny prezydent Komorowski 62%, a ówczesny kandydat Andrzej Duda 14%. Kto wygrał wybory?
Dziś pani Szydło, która ma poparcie w granicach 52-55% została w sejmie okrzyknięta przez jej kolegów partyjnych i koalicyjnych najlepszą premier na świecie.
Dwanaście godzin później pani Szydło "rezygnuje" z bycia premierem. Kto wierzy w to, że rezygnuje na własne żądanie?
Przecież tak niedawno to właśnie ona zapowiadała rekonstrukcję "jej" rządu. I co się stało? Sama została zrekonstruowana.
Wracając do sondaży, to moje zdanie co do tak wysokiego poparcia PIS przez społeczeństwo już napisałem.
Propaganda wypływająca z pisowskich i toruńskich mediów robi swoje. Kurski niedawno dostał blisko miliard na to aby "ciemny lud wszystko kupił".
Ojciec dyrektor (też nie za darmo) dzielnie wtóruje Kurskiemu na wszystkich dostępnych głośnikach, sam się dziwię, że poparcie PIS wynosi tylko 42%
Gierek po dwóch latach "u sterów" miał już ponad 90% i naród krzyczał pomożemy.
Teraz o niskim bezrobociu. Otóż walka z bezrobociem polega na tworzeniu nowych miejsc pracy a nie wysyłaniu bezrobotnych za granicę.
Ileż to nowych fabryk, hut, portów czy kopalń powstało w ostatnim czasie z inicjatywy PIS? Ile nowych miejsc pracy powstało?
Nie licz jednak tych "nowych" stanowisk dla Misiewiczów, Sadurskiej,  żony Ziobry czy tysięcy innych im podobnych w spółkach skarbu państwa.
Kukul, w Polsce nie zmalało bezrobocie, z Polski ubyło bezrobotnych. To nie jest jednak powód do dumy i chwały tego rządu.
Jak się tego trendu nie powstrzyma, może dojść do tego, że nie będzie komu płacić składek na Twoją emeryturę.
Nie jest moim zmartwieniem, to że nie zagłosujesz na PO. Ja też na nich nie głosowałem. Wiem jednak, że wiele zarzutów stawianych PO przez PIS
ma w sobie tyle samo prawdy co bajki smoleńskie wymyślane przez pana Antoniego. W Polsce jednak siła propagandy jest wciąż bardzo duża.
Zapisane
dzina
Moderator Działu
*****
Offline Offline

Wiadomości: 9189



« Odpowiedz #11 : Gru 08, 2017, 18:48:24 »


... ale dlaczego mam rezygnować z lepszej ochrony zdrowia? Z lepszego komfortu życia? Z lepszej medycyny?


A kto ci tego zabrania? Ja w każdym razie nie, nie....nie. Nie wiem skąd takie porównanie? Nie doczytałam się w tym wątku, by ktoś rezygnował z czegoś kosztem tego, co wymieniłeś. Ja osobiście też nie. Przechodząc na emeryturę i dostając pieniądze, o których wspomniałam wcześniej, z niczego nie rezygnuję: z opieki, komfortu życia czy medycyny. W Polsce da się za nie godnie wyżyć, starczy na opiekę i medycynę. Nic więcej nie potrzebuję.
Zapisane
Herkules
Administrator
*****
Offline Offline

Płeć: Mężczyzna
Wiadomości: 10616



« Odpowiedz #12 : Gru 09, 2017, 00:40:13 »

W Polsce da się za nie godnie wyżyć, starczy na opiekę i medycynę. Nic więcej nie potrzebuję.

Gdybyś przeczytała nieco dokładniej to co napisałem, to może zrozumiałabyś dlaczego ja nie chcę żyć z emerytury ok. 500 €
Jeśli jest to Twoim życzeniem, to nie mam nic przeciwko temu, aby Ci się te życzenia spełniły.
Tak jak pisałem, na emeryturze chciałbym jeszcze trochę pożyć a nie egzystować, codziennie oglądając z obu stron pieniądz zanim go wydam.
Nie chciałbym dożyć czasu, kiedy musiałbym wybierać co mam kupić buty czy lekarstwa, bo na oba jednocześnie mnie nie stać.
Tak jak pisałem za 500 €, to może w Azji jeszcze da się żyć, w Polsce zdrowy może jeszcze z głodu nie umrze, ale pogadaj z chronicznie chorymi,
którzy wydają po 300, 400 złotych na leki. Tu gdzie ja żyję, to za 500 eurasków nawet pod mostem nie da się przeżyć.
Pytam więc po raz kolejny, w imię czego miałbym rezygnować z czegoś, na co długie lata pracuję?
Zapisane
kukul777
Moderator Działu
*****
Offline Offline

Płeć: Mężczyzna
Wiadomości: 2911



« Odpowiedz #13 : Gru 09, 2017, 08:56:06 »


W Polsce da się za nie godnie wyżyć, starczy na opiekę i medycynę. Nic więcej nie potrzebuję.

Gdybyś przeczytała nieco dokładniej to co napisałem, to może zrozumiałabyś dlaczego ja nie chcę żyć z emerytury ok. 500 €
Jeśli jest to Twoim życzeniem, to nie mam nic przeciwko temu, aby Ci się te życzenia spełniły.

Teraz to ja nie rozumie, czy to znaczy że masz jakiś pomysł na lepszą emeryturę  w Polsce, czy podchodząc pesymistycznie najlepiej się powiesić. Bo jak można czegoś nie chcieć jak to się ma, to tylko kwestia optymistycznego podejścia do życie, nie rezygnując z uciech z życia w miarę możliwości. I tu mam na myśli wakacie i weekendy w Polsce a nie na Bermudach.
 
Zapisane
Herkules
Administrator
*****
Offline Offline

Płeć: Mężczyzna
Wiadomości: 10616



« Odpowiedz #14 : Gru 09, 2017, 11:25:36 »

Teraz to ja nie rozumie, czy to znaczy że masz jakiś pomysł na lepszą emeryturę  w Polsce...

Kukul, nieco wyżej pisałem, że warto czytać nieco dokładniej i najlepiej całą wypowiedź, to się rozumie.
Moją Wypowiedź na temat emerytury zacząłem od:
"To jednak prawda, że kąt widzenia zależy od punktu siedzenia. Osobiście nie chciałbym żyć z emerytury w granicach 500 euro"..

Wiem, że w Wietnamie 90% ludności musi żyć za dziesiątą część tych pieniędzy. Tam z taką kasą jesteś bogaczem.
Ja osiedliłem się jednak w innym zakątku świata. Dlatego mój punkt widzenia jest nieco inny.
Pisałem wyżej: " Tu gdzie ja żyję, to za 500 eurasków nawet pod mostem nie da się przeżyć".
Czy naprawdę to takie trudne do zrozumienia, że w różnych regionach świata są różne dochody ale i różne poziomy życia?
Od lat polscy politycy wszystkich partii opowiadają o tym, że dążą do zrównania dochodów Polaków z dochodami
obywateli tzw. Zachodniej Europy. Czyżbyście tego nie chcieli?
Naprawdę uważacie to za pustą propagandę?
Zapisane
kukul777
Moderator Działu
*****
Offline Offline

Płeć: Mężczyzna
Wiadomości: 2911



« Odpowiedz #15 : Gru 09, 2017, 18:01:37 »

To czy my chcemy czy nie, nie ma znaczenia Herkulesie, to jest fakt, dla tych co pracowali w Polsce przeciętna emerytura  to od 2 do 3 tysięcy i z tym musimy się comiesięcznie mierzyć z życiem. Nie wiem jak to jest na zachodzie Europy, jakie wysokie są emerytury dla przeciętnego pracownika, a jak drogie jest życie, ale z tego co piszesz to sielanka dla tych co swoje przepracowali i już odpoczywają i podróżują często do Polskich kurortów w  miesiącach pozasezonowych, maj , początek czerwca, wrzesień i już nie dogryzam bo taniej, ale na pewno puściej co i ja sobie  chwale i cenię. Wiem że masz w Polsce rodzinę i wielu znajomych i chyba od nich uzyskujesz informację na temat zasobności portfela i wydatków na różne cele związane z egzystencją nie tylko konsumpcyjną, więc wiesz co piszesz, ale dla nas żyjących w Polsce to normalka i trzeba sobie radzić, żyć i organizować  sobie życie tak żeby na wszystko starczyło, łącznie z wypoczynkiem. 
Zapisane
Herkules
Administrator
*****
Offline Offline

Płeć: Mężczyzna
Wiadomości: 10616



« Odpowiedz #16 : Gru 10, 2017, 01:22:40 »

Kukul, ogólnie nie lubię zmian tematów w wątku. Od propagandy do dobrej emerytury to niezupełnie prosta droga.
Jak jest w rzeczywistości widzimy na co dzień.  Ja naprawdę nie lubię uproszczeń o emeryturze.
Każdy z nas wie, lub powinien wiedzieć, że emerytura każdego z nas to swoiste zwieńczenie naszego życia.
Z tym i za to przyjdzie nam żyć do śmierci. Emerytura to coś na co pracowaliśmy przez całe nasze życie zawodowe. KROPKA
Każdy z nas zaczynając pracę podpisywał umowę o ubezpieczeniu emerytalno-rentowym.
Właśnie od tamtego czasu płaci składki emerytalno-rentowe. Tu jednak zaczynają się problemy.
Nikt kto zaczyna pracę, nie zna zasady obliczania emerytur, jakie będą obowiązywały wtedy, kiedy pójdzie na emeryturę.
Jednym słowem totolotek za który płacisz miesięcznie, przy czym wygrane będą losowane za jakieś 50 lat (od zaczęcia pracy).
Wiem, to okropne, paskudne i smutne, ale taka jest prawda. Tak wygląda system emerytalno-rentowy.
Wiem, że to wątek o propagandzie i reklamie.  Mimo to otwórzcie oczy. Emerytura czy renta czeka każdego z nas.
Nie dajcie sobie wmówić żadnej propagandzie, że pracując krócej będziemy mieć taką samą lub wyższą emeryturę.
Przed wczoraj słyszałem panią Szydło jak opowiadała o "wielkim sukcesie" jej rządu. Udało jej się obniżyć wiek emerytalny na 65 i 60 lat.
No brawo. Dlaczego nie obniżono tego wieku emerytalnego na np. 40 i 35 lat? Sukces byłby wtedy jeszcze większy.
Tylko kto pracowałby wtedy na nasze emerytury? Kaczyński, Szydło? Kurski i jego "sprzedawcy bałachu"?
Zapisane
kukul777
Moderator Działu
*****
Offline Offline

Płeć: Mężczyzna
Wiadomości: 2911



« Odpowiedz #17 : Sty 30, 2018, 11:32:19 »

Przez przypadek zapomniałeś wspomnieć   o Tusku i OFE, ale to pewnie propaganda Kurskiego Mrugnięcie Uśmiech. Z drugiej strony wolałbym tak jak Dzina mieć te 2 tys. emerytury które też by mi starczyło na w miarę godne i wygodne życie  niż pracować do 67 lat. Rozumie że ci  w rzędzie Tuska który zmienili ustawę emerytalną mogą pracować nawet do 70 bo co to za praca która polega na przyjściu lub nie na obrady. Gdyby były normalne związki zawodowe pewnie by powstał wykaz zawodów i stanowisk wykonywanych, które uwzględniałyby czynniki pracy w uciążliwych warunkach które pozwoliłyby w niektórych przypadkach na wiek emerytalny przy 60 latach.
Dodam tylko że związki zawodowe pod władza PIS-u jak i Platformy niczym się nie różniły i tu Ciebie Herkulesie uprzedzę że propaganda Kurskiego nic nie ma z tym wspólnego  Mrugnięcie Uśmiech
Zapisane
Herkules
Administrator
*****
Offline Offline

Płeć: Mężczyzna
Wiadomości: 10616



« Odpowiedz #18 : Sty 30, 2018, 23:44:15 »

Dodam tylko że związki zawodowe pod władza PIS-u jak i Platformy niczym się nie różniły i tu Ciebie Herkulesie uprzedzę że propaganda Kurskiego nic nie ma z tym wspólnego  Mrugnięcie Uśmiech

Propaganda Kurskiego ma jednak dużo wspólnego z tym, aby - Cyt: "ciemny lud wszystko kupił". Przede wszystkim to, że wszystko co złe to wina Tuska
i totalnej opozycji. Doszło do tego, że ludzie którzy nigdy nie wpłacili grosza na OFE, wrzeszczą na całe gardło, że Tusk ich okradł. Niewielu wie, że zlikwidowano
tę część OFE, która inwestowała w bardzo ryzykowne przedsięwzięcia. Takie fundusze nigdy nie miały prawa powstać jako fundusze emerytalne!
Pomyśl sam, czy chciałbyś aby składki na Twoją emeryturę były lokowane w Amber Gold czy inne parabanki lub podobne "Argentyny", to pierwsza część.
Druga część to fakt iż rząd Tuska nie ukradł tych pieniędzy lecz wpłacił do ZUS. To oznacza, że ci którzy wpłacali kiedyś składki na OFE, nie dostaną emerytur z OFE lecz z ZUS.
Być może emerytury z ZUS nie będą tak wysokie jakie im obiecywano w OFE, ale są za to pewni, że nikt ich emerytur nie przegra na loterii czy utopi w Amber Gold.
Jest jeszcze coś o OFE, co powinieneś wiedzieć. Jednym z tych, którzy doradzali Tuskowi likwidację części OFE jest Morawiecki, obecny premier.
To właśnie on powiadomił przed kilkoma miesiącami, że pozostała część OFE, też zostanie zlikwidowana. Mówił o tym publicznie i to kilka razy.
Pogoogluj trochę, to za dwie trzy minuty z pewnością znajdziesz.   
Zapisane
posejdon
Nowy użytkownik
*
Offline Offline

Wiadomości: 14


« Odpowiedz #19 : Lip 11, 2018, 21:42:55 »

Po śmierci Stalina wielu Polaków i Polek płakało nie udawanymi łzami. Można powiedzieć syndrom sztokholmski, ale czy na pewno?
Mówi się, że jak ci pięć osób powie, że źle wyglądasz to idź do lekarza. Goebbels ma ubaw w piekle. Mamy dwu braci i obaj robią kasę na propagandzie. Jeden robi to od lat, powolutku, drugi chociaż od niedawna to na ostro i za dużo większą kasę i apanaże. W imię motta naród głupi to kupi. Przecież oni śmieją się Polakom w twarz. Nikt im nie udowodni, że białe jest białe, a czarne czarne. Prokurator stanu wojennego pisze ustawę uzdrawiającą praworządność. Mieszkaniec Opola przedstawia się jako rodowity Warszawiak itd itp. Parafrazując słowa Jaggera mistrz ceremonii jest za bardzo chory by być premierem, ale na tyle zdrowy by premierem rządzić. Co do wyników ekonomicznych to trzeba pamiętać że na dobry wynik pracuje się latami i robią to Przedsiębiorcy, a nie politycy. Politycy mogą jedynie coś spie... jak to napisał Wojciech Młynarski.
Co ciekawe w branży reklamowej coraz częściej mówi się o zaprzestaniu reklamy agresywnej. Jest cały trend marketingu przychodzącego (Inbound Marketing) opartego o reklamę kontekstową i marketing szeptany. Po prostu wszystko co jest reklamą informacyjną, przyjazną dla odbiorcy. Nikt już nie lubi, gdy mu się przerywa ciekawy film, gdy musi zamknąć kilka stron by wejść na tą o którą mu chodzi, na skrzynkę przychodzi mu setki maili, czy nad ranem dzwoni upierdliwy telefon, po raz kolejny z tego samego call center. Na reklamę klient musi chcieć trafić, lub ją po prostu pominąć.
Może ci co oglądają telewizję publiczną po prostu chcą być okłamywani. Przecież większość z nich jak w PRL-u śmieje się z dowcipów Pietrzaka, tym razem wartych 600 000 zł.
----------------------------------
New Project Łódź - specjalista e-marketingu - http://www.newproject.biz.pl/realizacje/
 
 
Zapisane
Strony: [1]   Do góry
  Drukuj  
 
Skocz do:  

Strona wygenerowana w 0.297 sekund z 19 zapytaniami.

Polityka cookies
Darmowe Fora | Darmowe Forum

duskwood naruto burza teen-wolf archlike